Nowa generacja oszustw — AI zamiast SMS-a od „syna”
Do 2024 roku standardowe oszustwo „na BLIKa” wyglądało prosto — SMS od „syna” lub „córki” z prośbą o szybki przelew. Po dziewięciu latach analizy rynku patrzę na rok 2025 jako moment, w którym ten schemat technologicznie ewoluował. Sztuczna inteligencja, generatywne modele głosu i wideo, deepfake’i sklonowanych twarzy. Wszystko to weszło w arsenał oszustów. Pierwsza połowa 2025 roku przyniosła w Polsce 52 tysiące zgłoszonych oszustw internetowych według statystyk Policji — wzrost o 35% rok do roku.
W tym tekście rozkładam, czym konkretnie jest oszustwo deepfake w kontekście BLIK i kasyn online, jakie były rzeczywiste przypadki w 2025 roku i dlaczego „kasyno” staje się coraz częściej fasadą dla operacji, które technicznie z grą hazardową mają niewiele wspólnego.

Czym jest deepfake w oszustwie BLIK — anatomia ataku
Deepfake to materiał audio lub wideo wygenerowany przez sztuczną inteligencję, w którym osoba (zwykle znana ofierze) mówi lub zachowuje się w sposób, którego nigdy realnie nie zrobiła. Technologia, która kiedyś wymagała dużych nakładów obliczeniowych i tygodni pracy, w 2025 roku jest dostępna w aplikacjach mobilnych za kilkadziesiąt złotych miesięcznie.

W kontekście oszustw BLIK deepfake jest używany na trzy sposoby. Pierwszy — sklonowany głos krewnego w rozmowie telefonicznej. Oszust pobiera próbkę głosu z social mediów (Facebook, TikTok, Instagram), generuje model AI tego głosu i dzwoni do ofiary z „prośbą o pomoc”. Typowy scenariusz: „Mamo, miałem wypadek, muszę szybko zapłacić mandat, daj kod BLIK na 500 zł”. Głos brzmi identycznie z głosem prawdziwego krewnego, w tle dochodzi szum, presja czasu jest wbudowana w scenariusz.
Drugi sposób — wideo rozmowa z deepfake. To bardziej zaawansowana wersja, w której ofiara odbiera połączenie wideo i widzi twarz krewnego lub znajomego mówiącą do kamery. Twarz jest generowana w czasie rzeczywistym z modelu AI. Technologia w 2025 roku jest jeszcze niedoskonała przy uważnym oglądaniu (oczy mrugają nienaturalnie, mimika jest ograniczona), ale w sekwencji szybkiej i emocjonalnej ofiara nie ma czasu, żeby dostrzec szczegóły.
Trzeci sposób, najmniej spektakularny ale najbardziej skuteczny — fałszywe reklamy z udziałem rozpoznawalnych osób. Deepfake celebryty lub osoby publicznej, który „rekomenduje” konkretne kasyno online z promocją „BLIK 500 zł gratis”. Ofiara klika reklamę, ufa twarzy, trafia na stronę phishingową. To wariant najlepiej skalujący się — jeden materiał deepfake może być serwowany dziesiątkom tysięcy potencjalnych ofiar.
Realne przypadki z 2025 roku — co się stało w praktyce
Najbardziej publicznie raportowany przypadek dotyczył Poznania, gdzie zorganizowana grupa przestępcza wyłudziła łącznie 3 miliony złotych od około 1 300 osób w okresie kilku miesięcy. Schemat opierał się na podszywaniu się pod krewnych ofiar (głównie osoby starsze), z wykorzystaniem sklonowanego głosu. Średnia kwota wyłudzenia od pojedynczej ofiary wyniosła około 2 300 złotych, czyli mieściła się w typowym dziennym limicie BLIK.

Drugi obserwowalny trend w 2025 roku dotyczył reklam z deepfake celebrytów. Pojawiały się reklamy, w których znane osoby publiczne (politycy, prezenterzy telewizyjni, sportowcy) „polecały” konkretne platformy gambling. Wszystkie te materiały były fałszywe — żadna z osób, których twarze były wykorzystywane, nie miała umowy z reklamowaną platformą ani nie była świadoma, że jej wizerunek jest używany. Niektóre z tych przypadków doczekały się publicznych dementi, ale przy skali kampanii efekt już został osiągnięty — gracze trafili na fałszywe strony.
Trzeci wzorzec, mniej spektakularny ale szeroko zorganizowany, polegał na masowych wiadomościach SMS i WhatsApp z linkami do „ekskluzywnych ofert kasyna” podpisanych imionami i nazwiskami osób z kontaktów ofiary. AI wykorzystywany był do dopasowania treści wiadomości do profilu odbiorcy — adresat dostawał wiadomość, która brzmiała „spersonalizowanie”, choć była masowa.
Z perspektywy mechaniki technicznej rok 2025 był pierwszym, w którym koszt wyprodukowania deepfake spadł poniżej kosztu jego skutecznego wykorzystania. Wcześniej oszust musiał angażować skomplikowane narzędzia i specjalistyczną wiedzę. Dziś — kilka aplikacji w sklepie Google Play lub App Store i wieczór pracy.
Dlaczego „kasyno” staje się przykrywką dla oszustów
Kasyna online są wygodną fasadą dla oszustów z czterech powodów. Po pierwsze, sektor kojarzy się z szybkimi przepływami pieniężnymi i akceptacją różnorodnych metod płatności. Ofiara, której proszę o BLIK 200 zł „na bonus powitalny w kasynie” jest mniej zaskoczona niż ofiara proszę o BLIK 200 zł bez kontekstu. Po drugie, sektor ma element ekscytacji i emocji. Ofiara w trybie „zagrania” działa szybciej, mniej analitycznie.

Po trzecie, kasyna online są domeną, gdzie reklamy są obecne, ale ich kontrola — niedoskonała. Ofiara widzi reklamę kasyna codziennie w internecie, więc fałszywa reklama nie wzbudza nieufności wzorcowej (nie myśli — „to dziwne, że dostaję reklamę kasyna”). Po czwarte, jeśli ofiara wpadła w pułapkę i straciła pieniądze, często wstydzi się to zgłosić. Społeczne piętno „grałem w nielegalnym kasynie i zostałem oszukany” jest silniejsze niż „padłem ofiarą oszustwa”. Oszust gra na tym poczuciu wstydu, świadomie wybierając fasadę, która komplikuje procedurę zgłoszenia.
Z perspektywy danych — z 52 tysięcy oszustw internetowych w I poł. 2025 znacząca część zawierała komponent fałszywego kasyna jako pretekst do wyłudzenia. Dokładnej proporcji policyjne statystyki nie podają, ale obserwacja branżowa wskazuje na 15-25% wszystkich oszustw „na BLIK”. Pełną mapę typowych mechanizmów oszustw BLIK w kasynach, łącznie z konkretnymi metodami obrony, rozkładam w tekście o oszustwach BLIK w kasynach.
Praktyczna obrona przed deepfake — co działa naprawdę
Pierwsza zasada — ustal hasło rodzinne. Jedno słowo lub fraza, którą znają tylko najbliżsi i którą używają w pilnych prośbach finansowych. Jeśli ktoś dzwoni z prośbą o przelew i nie zna tego słowa, niezależnie od głosu czy obrazu, to nie jest osoba, za którą się podaje. Druga zasada — oddzwoń. Każda prośba telefoniczna o przelew powinna być sprawdzona przez oddzwonienie na zapisany w kontaktach numer, nie na numer, z którego przyszło połączenie. Trzecia zasada — żaden urząd w Polsce nie dzwoni z prośbą o BLIK. Policja, KAS, ZUS, ani żaden inny organ państwowy nie używa BLIKa jako metody płatności od obywateli.

Czwarta zasada — ogranicz materiał, z którego AI może uczyć się twojego głosu i twarzy. To trudna do zaakceptowania konsekwencja epoki social mediów. Każdy film, w którym mówisz dłużej niż 30 sekund, jest wystarczającym materiałem treningowym dla modelu AI. Konta publiczne na Instagramie, TikToku, YouTubie są skarbnicą dla oszustów. Ustawienie kont na prywatne, ograniczenie publicznych filmów z głosem do minimum — to nie jest paranoja, to higiena bezpieczeństwa w 2026 roku. Dotyczy szczególnie rodziców, których dzieci mogą stać się celem ataku z wykorzystaniem ich głosu, oraz osób starszych, których krewni są wygodnymi celami „wnuczka w opałach”. Piąta zasada — w razie wątpliwości po prostu rozłącz się i sam zainicjuj kontakt z osobą, której głos słyszałeś.
